zmęczeni kierowcy


Wielu kierowców zupełnie lekceważy zmęczenie, uważając, że na pewno nie zaśnie za kierownicą i potrafi skoncentrować się na drodze. Tymczasem brak ruchu, monotonna jazda (szczególnie autostradą), zmierzch, czy upał potrafią powoli wprowadzić kierowcę w lekki trans, a nawet sen. W prosty sposób można przekonać się czy nas już nie ogarnia jeśli nie pamiętasz jaka była ostatnia mijana miejscowość albo piosenka w radiu, musisz odpocząć. Nie odwlekaj tego szukając ładnego parkingu. Zatrzymaj się np. na pierwszej stacji paliw albo zajeździe jeśli miejsce ci nie odpowiada po kilku (nastu) minutach przerwy i obligatoryjnego wietrzenia kabiny, możesz ruszyć w poszukiwaniu lepszego. Jeśli jesteś senny zrób sobie drzemkę (nastaw wcześniej budzik w telefonie). Prawdopodobieństwo udziału w wypadku zmęczonego kierowcy może być nawet ośmiokrotnie wyższe niż u osoby wypoczętej. Powodem jest pogarszanie się zdolności psycho-motorycznych: refleksu, podzielności uwagi, koordynacji wzrokowo-ruchowej, oceny prędkości, oceny odległości, wrażliwości na olśnienie oraz adaptacji wzroku do pogarszającej się widoczności, zwłaszcza w porze zmierzchu, która bywa gorsza od nocnej ciemności

Data dodania artykułu: 2011-10-07

Tagi: zmęczeni kierowcy kierowca zmęczenie